<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?> <rss
version="2.0"
xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
><channel><title>Antynieruchomości czyli  koty rasowe &#187; O KOTACH</title> <atom:link href="http://olbrachta.pl/category/artykuly-o-kotach/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" /><link>http://olbrachta.pl</link> <description>Wzorujcie się na najlepszych &#9830; portal kotów rasowych posiadających tytuł WORLD CHAMPION</description> <lastBuildDate>Sat, 10 Jul 2010 11:20:41 +0000</lastBuildDate> <language>en</language> <sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod> <sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency> <generator>http://wordpress.org/?v=2120</generator> <item><title>Więcej wellness dla kota</title><link>http://olbrachta.pl/wiecej-wellness-dla-kota/</link> <comments>http://olbrachta.pl/wiecej-wellness-dla-kota/#comments</comments> <pubDate>Fri, 08 Jan 2010 22:22:15 +0000</pubDate> <dc:creator>admin</dc:creator> <category><![CDATA[KOT w KUCHNI]]></category> <category><![CDATA[karmienie]]></category><guid
isPermaLink="false">http://olbrachta.pl/?p=1040</guid> <description><![CDATA[Happy Cat „Fit &#38; Well“ – najwyższa jakość dla największych smakoszy Welles to obecnie najnowszy światowy trend, to dążenie do możliwie najdłuższego zachowania zdrowia, młodości i dobrej kondycji psychofizycznej. Produkty Happy Cat jako pierwsze uwzględniają tę ideę w zakresie karm dla kotów. Powód jest bardzo prosty: Welles i zdrowe odżywianie tworzą nierozerwalną parę. Kto odżywia się [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>Happy Cat „Fit &amp; Well“ – najwyższa jakość dla największych smakoszy</p><p><img
class="aligncenter" title="Happy Cat" src="http://olbrachta.pl/foto/HC_Web_Banner_234x60.gif" alt="Happy Cat" width="234" height="60" /></p><p><strong>Welles to obecnie najnowszy światowy trend, to dążenie do możliwie najdłuższego zachowania zdrowia, młodości i dobrej kondycji psychofizycznej. Produkty<span
id="more-1040"></span> Happy Cat jako pierwsze uwzględniają tę ideę w zakresie karm dla kotów. Powód jest bardzo prosty: Welles i zdrowe odżywianie tworzą nierozerwalną parę. Kto odżywia się zdrowo, w urozmaicony i zbilansowany sposób, ten czuję się naprawdę „Fit &amp; Well“. </strong></p><p><span
style="text-decoration: underline;">Więcej wellness dzięki różnorodności</span></p><p>Tajemnicą receptur Happy Cat są zróżnicowane, wysokiej jakości lekkostrawne składniki. Wspomagają one w najlepszy z możliwych sposobów przemianę materii u kotów. Rezultatem tego jest zdrowie i dobre samopoczucie kota. Dodatkowym plusem jest jedyna w swoim rodzaju formuła „Happy Cat LifePlus Concept“. Dzięki swoim wysoce skutecznym, naturalnym komponentom wywiera ona dodatkowo korzystny wpływa na aktywność metaboliczną i wspomaga optymalne wykorzystanie substancji odżywczych. To, co najlepsze od matki natury. To co najlepsze, by zapewnić zdrowe i długie życie kotom. Korzyści, jakie w ten sposób czerpie cały organizm naszych ulubieńców, to:</p><p>+        Skóra &amp; sierść – błyszcząca sierść, grube futro i zdrowa skora</p><p>+        Pielęgnacja zębów – silny zgryz i zdrowe zęby</p><p>+        Stabilny system immunologiczny – pełen witalności temperament</p><p>+        Układ pokarmowy – optymalna przyswajalność</p><p>+        Kontrola zakłaczania – naturalne wydalanie zbitek sierści</p><p>+        Kontrola kamicy moczowej – optymalna wartość pH moczu</p><p>= + + + + + + by zapewnić więcej wellness kotu! </p><p><span
style="text-decoration: underline;">Najwyższa jakość dla każdego z największych smakoszy</span></p><p>Koty pokazują nam każdego dnia, co tak naprawdę oznacza „czerpać przyjemność”. Dotyczy to również tak istotnej sfery smacznego pożywienia. Dlatego też już od teraz karmy Happy Cat dostępne są w nowej, ulepszonej recepturze i najwyższej jakości dla naszych największych smakoszy. Jako że każdy kot jest kimś szczególnym, Happy Cat odpowiada na każde upodobania i wymagania odpowiednim produktem.</p><p>Obok pysznych karm „Adult Jagnięcina (Weide-Lamm)“ i „Adult Łosoś atlantycki (Atlantik-Lachs)“ linię w smaczny sposób urozmaica nowy rodzaj karmy „Adult Alpejska wołowina (Voralpen-Rind)“. Idealnym uzupełnieniem tych trzech delikatesów dla kotów dorosłych jest pyszna karma „Junior” dla małych kotów, „X-Large“ dla kotów ras dużych i do pielęgnacji zębów, „Light” o zawartości tłuszczu 8,5%, „Senior” dla kotów od 10. roku życia oraz  „Diet Niere/Kidney“ &#8211; skuteczna dieta w przypadku niewydolności nerek.</p><p><span
style="text-decoration: underline;">Wskazówka</span>: Wszystkie karmy Happy Cat „Fit &amp; Well“ charakteryzuje się zbalansowaną zawartością wapnia, magnezu, fosforu oraz sodu i spełniają w idealny sposób specjalne wymagania kotów długo- i krótkowłosych oraz kotów wrażliwych.</p><p><span
style="text-decoration: underline;">Nowość:</span> Opakowania 300g i 1kg posiadają specjalne zamknięcia zapewniające świeżość i chroniące aromat karm, dzięki czemu karmy naszych czworonogów pozostaną świeże i smaczne przez dłuższy czas.</p><p><img
class="aligncenter" title="karma Happy Cat" src="http://olbrachta.pl/foto/Happy_Cat.jpg" alt="karma Happy Cat" width="550" height="188" /></p><p><a
title="Vitapol.pl" rel="nofollow" href="http://www.vitapol.pl">www.vitapol.pl</a></p><p><img
class="aligncenter" title="Happy Cat" src="http://olbrachta.pl/foto/HC_Web_Banner_468x60.gif" alt="Happy Cat" width="468" height="60" /></p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://olbrachta.pl/wiecej-wellness-dla-kota/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> <item><title>Zapalenie pęcherza moczowego</title><link>http://olbrachta.pl/zapalenie-pecherza-moczowego/</link> <comments>http://olbrachta.pl/zapalenie-pecherza-moczowego/#comments</comments> <pubDate>Wed, 11 Nov 2009 17:59:04 +0000</pubDate> <dc:creator>admin</dc:creator> <category><![CDATA[KOT w MEDYCYNIE]]></category> <category><![CDATA[mocz]]></category><guid
isPermaLink="false">http://olbrachta.pl/?p=987</guid> <description><![CDATA[Przyczyn zapalenia pęcherza jest wiele, niektóre z nich to: - INFEKCJE BAKTERYJNE Jest to jedna z najczęstszych przyczyn chorób układu moczowego kotów. Bakterie z  zewnątrz przez cewkę moczową wnikają do wnętrza pęcherza (kotki mają krótszą cewkę moczową od kocurów, dlatego znacznie częściej zapadają na tę chorobę). Przylegają do nabłonka pęcherza moczowego i jeżeli odnajdą tam sprzyjające [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>Przyczyn zapalenia pęcherza jest wiele, niektóre z nich to:</p><p><strong>- INFEKCJE BAKTERYJNE</strong></p><p>Jest to jedna z najczęstszych przyczyn chorób układu moczowego kotów. Bakterie z  zewnątrz przez cewkę moczową wnikają do wnętrza pęcherza (kotki mają krótszą cewkę moczową od kocurów, dlatego znacznie częściej zapadają na tę chorobę). Przylegają do nabłonka pęcherza moczowego i jeżeli odnajdą tam<span
id="more-987"></span> sprzyjające warunki (uszkodzony nabłonek, upośledzone mechanizmy układu odpornościowego) namnażają się intensywnie powodując chorobę.</p><p>-<strong> OBECNOŚĆ KAMIENI MOCZOWYCH</strong></p><p>Kamienie moczowe znajdujące się w pęcherzu moczowym nieustannie drażnią delikatną wyściółkę pęcherza co powoduje jej uszkodzenie i ciągłe stany zapalne. W miejscach uszkodzenia wyściółki wnikają bakterie i tam się namnażają.</p><p>- <strong>IDIOPATYCZNE ZAPALENIE PĘCHERZA</strong></p><p>Jest to ogólnie przyjęta nazwa choroby pęcherza, której przyczyny nie są znane.</p><p>W zależności od objawów każdorazowo odpowiedni sposób postępowania ustali lekarz weterynarii.</p><p>- <strong>NOWOTWORY</strong></p><p>Tak samo jak kamienie moczowe nowotwory mogą drażnić wyściółkę pęcherza moczowego.</p><p>Dodatkowo nowotwory, które ulegają uszkodzeniom (rozpadają się) stanowią same w sobie przyczyną zapalenia pęcherza. Zazwyczaj w miejscu uszkodzenia dochodzi do namnożenia się bakterii, a uszkodzone komórki nowotworowe są doskonałą pożywką dla bakterii.</p><p>- <strong>PRZEWLEKŁA NIEWYDOLNOŚĆ NEREK</strong></p><p>Jest chorobą ogólną, w wyniku której dochodzi do podwyższenia mocznika i kreatyniny we krwi (moczniki jest substancją toksyczną i drażniącą).</p><p>W moczu pojawia się białko, które ułatwia przyleganie bakterii do nabłonka pęcherza moczowego.</p><p>Ponadto dochodzi do spadku odporności organizmu, w związku z czym bakterie, które przedostały się do pęcherza nie są niszczone, tylko zasiedlają wyściółkę pęcherza i namnażając się doprowadzają do choroby.</p><p><strong>-WADY BUDOWY ANATOMICZNEJ</strong></p><p>Krótka i szeroka cewka moczowa (dotyczy to kotek) predysponuje do szybszego i łatwiejszego wnikania bakterii do pęcherza moczowego, a co za tym idzie do wywoływania zapalenia pęcherza moczowego.</p><p>-<strong>WIRUS BIAŁĄCZKI KOTÓW (FeLV)</strong></p><p>Powoduje przewlekłą i nieuleczalną chorobę kotów. Prowadzi do znacznego osłabienia odporności organizmu.</p><p>Bakterie wnikające do pęcherza moczowego u zdrowych kotów w większości przypadków są niszczone przez mechanizmy układu odpornościowego. W przypadku zakażenia FeLV układ odpornościowy nie funkcjonuje prawidłowo. Zatem wszystkie bakterie, które wnikają do układu moczowego bez problemu będą się namnażały powodując chorobę.</p><p><a
title="Lecznica Weterynaryjna" href="http://lecznica-feniks.pl" rel="nofollow">Lecznica weterynaryjna Feniks</a><br
/> 01-312 Warszawa, ul. Siemiatycka 20<br
/> tel. (022) 353-86-28</p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://olbrachta.pl/zapalenie-pecherza-moczowego/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> <item><title>Wymioty u kotów</title><link>http://olbrachta.pl/kot_wymioty/</link> <comments>http://olbrachta.pl/kot_wymioty/#comments</comments> <pubDate>Wed, 28 Oct 2009 18:32:21 +0000</pubDate> <dc:creator>admin</dc:creator> <category><![CDATA[KOT w MEDYCYNIE]]></category> <category><![CDATA[wymioty]]></category><guid
isPermaLink="false">http://olbrachta.pl/?p=982</guid> <description><![CDATA[Wymioty to wielofazowe, aktywne, odruchowo sterowane wsteczne opróżnienie żołądka.   Wyróżniamy tu trzy fazy: -         nudności – pierwsza faza wymiotowania, której towarzyszą ślinienie, oblizywanie warg, ruchy połykania i lękliwe poruszanie się wokoło. Równocześnie w sposób niewidoczny dla obserwatora, antyperystaltyczne skurcze jelit przesuwają treść pokarmową do rozluźnionego żołądka. -         odruch wymiotny – druga faza wymiotowania, podczas której [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>Wymioty to wielofazowe, aktywne, odruchowo sterowane wsteczne opróżnienie żołądka.<br
/>  <br
/> Wyróżniamy tu trzy fazy:</p><p>-         <strong>nudności</strong> – pierwsza faza wymiotowania, której towarzyszą ślinienie, oblizywanie warg, ruchy połykania i lękliwe poruszanie się wokoło. Równocześnie w sposób niewidoczny dla obserwatora, antyperystaltyczne skurcze jelit przesuwają<span
id="more-982"></span> treść pokarmową do rozluźnionego żołądka.</p><p>-         <strong>odruch wymiotny</strong> – druga faza wymiotowania, podczas której następuje zamknięcie odźwiernika z równoczesnym <span
style="text-decoration: underline;">kurczeniem się mięśni brzucha</span>. Rytmicznym skurczom brzucha i żołądka towarzyszą głębokie oddechy i dławienie. Objawy te nasilają się.</p><p>-         <strong>wymioty  –  </strong>trzecia (właściwa) faza wymiotowania, podczas której dochodzi do wydostania się treści pokarmowej na zewnątrz.<strong> </strong></p><p><strong> </strong></p><p>Wymioty często mylone są z takimi stanami jak:</p><p>-         <strong>zwracanie pokarmu (regurgitacja)</strong> &#8211; bierne przesunięcie treści pokarmowej z żołądka do przełyku, bez odruchu wymiotnego. <span
style="text-decoration: underline;">Brak jest tu aktywnych skurczów mięśni brzucha. </span>Pokarm jest niestrawiony, brak w nim żółci. Często jest ponownie zjadana zwrócona treść pokarmowa. Brak objawów nudności.</p><p>-         <strong>odkrztuszanie </strong>– występuje na koniec ataku kaszlu i często dochodzi tu do wydzielania białej pienistej flegmy. U kotów można obserwować połykanie odkrztuszonej wydzieliny.</p><p>Wymioty zalicza się do odruchów obronnych, które umożliwiają usuwanie niewłaściwych lub toksycznych substancji z jelita i żołądka. Odciążają one przewód pokarmowy z nadmiaru pobranej karmy lub niestrawionych składników. Przy niedrożności jelit organizm zwierzęcia usuwa w ten sposób pokarm nagromadzony przed przeszkodą.</p><p>Utrzymujące się wymioty mogą przekształcić się w samoistny, obciążający i szkodliwy dla organizmu problem. W takim wypadku należy udać się do lekarza weterynarii, który  zahamuje wymioty, wykorzystując duży wybór środków przeciwwymiotnych działających na różne ośrodki. Warunkiem optymalnego wyboru leku przez lekarza weterynarii dla określonego pacjenta jest ustalenie przyczyny wymiotów.</p><p><span
style="text-decoration: underline;">Najczęstsze „niechorobowe” przyczyny wymiotów:</span></p><p>-         <strong>pilobezoary </strong> - to zbite kule włosowe zbierające się w przewodzie pokarmowym kota (potocznie zwane jako „kłaczek”). Gromadzą się w przewodzie pokarmowym na skutek częstego wylizywania sierści ostrym językiem. Zazwyczaj kot bez problemu wydala nadmiar włosów z kałem lub poprzez zwracanie złogów – wyglądem przypominają one kilkucentymetrowe wałeczki filcu.</p><p>Czasami jednak organizm nie radzi sobie z ich usuwaniem i wtedy pojawiają się takie dolegliwości jak: spadek apetytu, intensywne wymioty, odkrztuszanie, suchy kaszel, zaparcia, spadek masy ciała. Jeżeli objawy są intensywne należy koniecznie udać się do lekarza weterynarii! Czasami niezbędna jest interwencja chirurgiczna, np. gdy złogi sierści przedostaną się do jelit powodując ich niedrożność.</p><p>Aby zapobiegać powstawaniu pilobezoarów należy przede wszystkim kota starannie  wyczesywać (szczególnie koty długowłose). Można tez podawać kotu specjalną karmę, której składniki kontrolują, ograniczają i pomagają w pozbywaniu się kłębków sierści. Oprócz karm istnieje jeszcze na rynku szereg preparatów odkłaczajacych (najczęściej w postaci past, które maja przyjemny dla kota smak). Oparte są one na bazie oleju, tworzą wewnątrz przewodu pokarmowego śliską warstwę, która ułatwia przesuwanie się pilobezoarów. Takie poślizgowe działanie pasty skutecznie zapobiega zaleganiu złogów sierści. Zaleca się też zapewnienie kotu naturalnego środka odkłaczającego, jakim jest trawa. Trawę dla kotów można kupić w sklepie zoologicznym lub wyhodować samodzielnie w domu. Jej działanie polega na drażnieniu żołądka i przełyku, co w efekcie prowokuje wymioty i uwalnia kota od męczącej obecności ciała obcego.</p><p>-         <strong>zbyt szybkie jedzenie – </strong> najczęściej dotyczy to kotów „łakomczuchów”, które bardzo szybko zjadają całą porcje karmy, która została im podana. Często karma nie jest nawet pogryziona. Organizm nie potrafi nadążyć z trawieniem. Aby zapobiec takim sytuacjom można podawać pożywienie w niewielkich ilościach a w pewnych odstępach czasu. Można również podać karmę w kilku rozstawionych miseczkach, albo ukryć smaczne kaski. Wyszukiwanie karmy spowolni tempo jedzenia.</p><p>      Jeżeli te metody nie przyniosą rezultatu konieczne będzie udanie się z kotem do       lekarza weterynarii.</p><p>-         <strong>stres</strong> – wszelkie zmiany w otoczeniu np. przeprowadzka, remont, pojawienie się nowego kota, innego zwierzaka czy dziecka w domu, odejście członka rodziny itp. to  czynniki bardzo stresujące dla kota i mogą być przyczyną wymiotów.</p><p>      Jeżeli z upływem czasu kot nie przyzwyczai się do nowej zaistniałej sytuacji to należy skontaktować się z lekarzem weterynarii. Czasem potrzebne są preparaty niefarmakologiczne uspakajające kota lub w ostateczności typowe leki uspakajające. </p><p>-         <strong>zjedzenie nietoksycznej rośliny – </strong>czasami koty zjadają różne rośliny, które pobudzają je do wymiotów. Włókno zawarte w roślinach poprawia strawność i przyspiesza perystaltykę jelit. Jeżeli jest to np. trawa to nie ma powodu do obaw, gdyż nie jest szkodliwa dla kota (mowa tu o czystej trawie najlepiej hodowanej w domu). Jeżeli jest to roślina toksyczna lub roślina której nazwa nie jest znana,  jak najszybciej należy udać się do lekarza weterynarii (najlepiej zabrać ze sobą fragment rośliny umożliwiający jej identyfikację).<strong> </strong></p><p><span
style="text-decoration: underline;">Najczęstsze „chorobowe” przyczyny wymiotów:</span></p><p>-         choroba lokomocyjna</p><p>-         zmiany zapalne w mózgu</p><p>-         zwiększenie ciśnienia wewnątrzczaszkowego</p><p>-         mocznica</p><p>-         toksyny bakteryjne</p><p>-         zaburzenie równowagi kwasowo – zasadowej np. przy cukrzycy</p><p>-         napromieniowanie</p><p>-         leki – morfina, salicylany, chemioterapeutyki</p><p>-         substancje trujące</p><p>-         kardiomiopatia</p><p>-         zmiany na terenie jelit, od żołądka do okrężnicy – zwłaszcza w dwunastnicy</p><p>-         choroby trzustki</p><p>-         choroby wątroby i pęcherzyka żółciowego</p><p>-         zmiany na terenie otrzewnej</p><p>-         zmiany w naczyniach krezkowych</p><p>-         patologie żywieniowe</p><p>-         niedrożności dróg moczowych</p><p>-         niedrożności przewodów żółciowych</p><p>-         ciężkie i przewlekłe zaparcia</p><p>-         pęknięcia narządów jamistych</p><p>-         ropomacicze, zapalenie macicy</p><p>-         zapalenie nerek, niewydolność nerek</p><p>-         choroba Addisona</p><p>-         ciała obce</p><p>-         nowotwory</p><p>-         owrzodzenia ściany żołądka</p><p>-         wgłobienia jelit</p><p>-         zmiany zapalne lub naciekowe jelit i żołądka</p><p>-         choroby pasożytnicze</p><p>-         i wiele wiele innych</p><p> <br
/> <span
style="text-decoration: underline;">Najczęstsze przyczyny zwracania pokarmu (regurgitacji):</span></p><p>-         choroba ślinianek:</p><p> - zapalenie gruczołów ślinowych</p><p>          &#8211; nowotwór gruczołów ślinowych</p><p>-         powiększenie migdałków</p><p>-         powiększenie węzłów chłonnych</p><p>-         zapalenie przełyku</p><p>          &#8211; refluks</p><p>          -  toksyczne w wyniku podrażnienia</p><p>                &#8211; zakaźne</p><p>-         choroby mięśni przełyku</p><p>-         zatrucia</p><p>-         niedrożność przełyku</p><p>          &#8211; przewężenie przełyku</p><p>                &#8211; nowotwór przełyku</p><p>                &#8211; guz ziarniniakowy</p><p>                &#8211; ciało obce</p><p>-         guz śródpiersia</p><p>-         guz szyi</p><p>-         uchyłek przełyku</p><p>Kot, który wymiotuje sporadycznie (1-2 x w tygodniu, 3-4 x w miesiącu), nie ma dodatkowo innych objawów (biegunka, spadek apetytu, utrata masy ciała itp.) najprawdopodobniej jest kotem zdrowym. Jeżeli wymioty są uporczywe, ostre lub przewlekłe, krwiste, połączone z biegunką itp. lub metody, o których mowa, przy opisywaniu przyczyn „niechorobowych” wymiotów nie przyniosły rezultatu należy jak najszybciej skontaktować się z lekarzem weterynarii!!!</p><p>Lekarz weterynarii dokładnie zbada kota i będzie zadawał szereg pytań dotyczących okoliczności i przebiegu wymiotów. W celu jak najlepszego przygotowania się do wizyty u lekarza weterynarii należy dokładnie poobserwować wymiotującego kota. </p><p><span
style="text-decoration: underline;">Najczęstsze pytania dotyczące wymiotów  zadawane przez lekarza weterynarii:</span></p><p>-         jak często kot wymiotuje?</p><p>-         czas trwania i postęp choroby</p><p>-         kiedy pojawiły się objawy?</p><p>-         co dostaje kot do jedzenia zazwyczaj?</p><p>-         czy została zmieniona karma?</p><p>-         czy są to wymioty, regurgitacja czy odkrztuszanie?</p><p>-         czy jest kotem „wychodzącym”?</p><p>-         czy miał możliwość dostępu do substancji toksycznych?</p><p>-         czy były podawane jakieś leki, zioła lub dodatki żywieniowe?</p><p>-         czy był narażony na czynniki zakaźne?</p><p>-         czy jest apetyt?</p><p>-         kiedy był ostatnio odrobaczany?</p><p>-         stan zdrowia innych kotów, jeżeli takie są w domu</p><p>-         jaki jest związek z jedzeniem (czy wymioty są przed jedzeniem, po jedzeniu – ewentualnie w jakim odstępie czasu od ostatniego posiłku, czy niezależnie od podawania pokarmu)</p><p>-         jaki charakter mają wymioty (pieniste, żółć, pokarm, krew, fontannowe)</p><p>-         jaki jest stan ogólny kota?</p><p>-         barwa i konsystencja kału</p><p>-         czy kot nadmiernie się wylizuje?</p><p>-         czy je nadmierne ilości roślin?</p><p>-         czy ma spaczone łaknienie?</p><p>-         czy ostatnio ma powody do stresu? (czy coś zmieniło się w otoczeniu kota?</p><p>Odpowiedzi na te pytania ułatwią lekarzowi weterynarii postawienie właściwej diagnozy i przyspieszą powrót do zdrowia choremu zwierzakowi.</p><p><a
title="Lecznica Weterynaryjna" href="http://lecznica-feniks.pl" rel="nofollow">Lecznica weterynaryjna Feniks</a><br
/> 01-312 Warszawa, ul. Siemiatycka 20<br
/> tel. (022) 353-86-28</p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://olbrachta.pl/kot_wymioty/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>3</slash:comments> </item> <item><title>kot Champion</title><link>http://olbrachta.pl/kot-champion/</link> <comments>http://olbrachta.pl/kot-champion/#comments</comments> <pubDate>Mon, 05 Oct 2009 17:02:37 +0000</pubDate> <dc:creator>admin</dc:creator> <category><![CDATA[KOT w KLATCE]]></category> <category><![CDATA[wystawa]]></category><guid
isPermaLink="false">http://olbrachta.pl/?p=955</guid> <description><![CDATA[Parę dni temu dostałem maila od hodowcy w którym było napisane: „Tytuł WCH wcale nie świadczy o tym, iż taki koteczek jest doprawdy najlepszy &#8211; proszę zatem sobie darować tego typu sformułowania”. Po zapoznaniu się z resztą zarzutów postanowiłem wyjaśnić co kot musi spełnić aby zdobyć tytuł World Champion i dlaczego można napisać, że kot [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>Parę dni temu dostałem maila od hodowcy w którym było napisane: „Tytuł WCH wcale nie świadczy o tym, iż taki koteczek jest doprawdy najlepszy &#8211; proszę zatem sobie darować tego typu sformułowania”.</p><p>Po zapoznaniu się z resztą zarzutów postanowiłem wyjaśnić co kot musi spełnić aby zdobyć tytuł World Champion i dlaczego można napisać, że kot mający ten tytuł jest najlepszym kotem. Na wystawach koty oceniane są przez sędziów w skali punktowej do 100 punktów. Jeżeli kot zdobędzie<span
id="more-955"></span> 61 punktów, to dostanie ocenę dobry. Kot który dostanie 76 punktów jest kotem bardzo dobrym, a ten który uzyska 88 punktów jest kotem wzorowym. Zdobycie 88 punktów przez kota jest za mała ilością na otrzymanie certyfikatu na tytuł Championa. Aby kot mógł dostać certyfikat do najniższego tytułu musi uzyskać przynajmniej 93 punkty. Warto wiedzieć, że certyfikat do tytułu uzyskuje tylko jeden kot z danej grupy. Jest to ten kot który uzyska największą ilość punktów. Aby uzyskać jakikolwiek tytuł kot musi wygrać 3 razy w swojej klasie zdobywając przynajmniej minimalną wymaganą ilość punktów. Oczywiście można opisać dokładnie co i jak jest punktowane i jakie są zasady startów na wystawach, ale czym zdobywany tytuł jest wyższy tym więcej punktów kot musi uzyskać. Aby kot zdobył tytuł World Champion musi wygrać na wystawach 18 razy w swoich grupach i zdobywając najwyższe certyfikaty uzyskiwać nie mniej niż 98 punktów ze 100 możliwych. Reasumując, każdy kot który ma tytuł World Champion jest przynajmniej w 98% procentach zgodny ze standardem rasy, czyli jest najlepszy w typie. Co by nie mówić o charakterze kota, to kot który daje się oceniać musi być kotem dość spokojnym i nie nerwowym. Każdy kot rodowodowy jest kotem rasowym, ale nie każdy kot rasowy jest kotem zgodnym z typem rasy. Najprostszą formą sprawdzenia jak dobre koty są w hodowli jest zdobywanie tytułów na wystawach. Czym wyższy tytuł kot zdobędzie tym ma się lepsze koty w hodowli czyli można mieć kocięta lepsze w typie. Co prawda łatwiej napisać na własnej stronie, że w rodowodach są zwycięzcy świata niż samemu mieć koty z tytułem World Champion, ale jest to zupełnie co innego. Tym którym zależy na hodowaniu jak najlepszych kotów to prędzej czy później trafią na strony tego portalu. Zastanawiające jest, że można starać się zakwestionować oceny wydane przez sędziów i twierdzić, że rasowy kot bez jakiegokolwiek tytułu jest lepszy niż ten kot, który uzyskał najwyższy tytuł z możliwych.</p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://olbrachta.pl/kot-champion/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> <item><title>Syndrom Urologiczny Kotów (SUK)</title><link>http://olbrachta.pl/syndrom-urologiczny-kotow-suk/</link> <comments>http://olbrachta.pl/syndrom-urologiczny-kotow-suk/#comments</comments> <pubDate>Sat, 08 Aug 2009 20:31:16 +0000</pubDate> <dc:creator>admin</dc:creator> <category><![CDATA[KOT w MEDYCYNIE]]></category> <category><![CDATA[mocz]]></category> <category><![CDATA[SUK]]></category><guid
isPermaLink="false">http://olbrachta.pl/?p=914</guid> <description><![CDATA[Syndrom urologiczny kotów (SUK)  jest to zespół objawów dotyczących stanów zapalnych dróg moczowych. Istnieje wiele czynników ryzyka predysponujących do problemów z drogami moczowymi. Przede wszystkim wymieniamy tu: warunki środowiskowe tryb życia (choroba ta jest częściej obserwowana u kotów mało aktywnych, jedzących suchą karmę i mających nadwagę) płeć (częściej chorują kocury niż kotki; natomiast pogląd mówiący [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>Syndrom urologiczny kotów (SUK)  jest to zespół objawów dotyczących stanów zapalnych dróg moczowych. Istnieje wiele czynników ryzyka predysponujących do problemów z drogami moczowymi. Przede wszystkim wymieniamy tu:</p><ul><li>warunki środowiskowe</li><li>tryb życia <span
id="more-914"></span>(choroba ta jest częściej obserwowana u kotów mało aktywnych, jedzących suchą karmę i mających nadwagę)</li><li>płeć (częściej chorują kocury niż kotki; natomiast pogląd mówiący o tym, że kastrowane kocury chorują częściej niż niekastrowane jest nieprawdziwy)</li><li>wiek i rasa (choroba ta dotyka koty w różnym wieku i różnej rasy, aczkolwiek udowodniono, że najrzadziej chorują koty syjamskie, a najczęściej perskie)</li><li>pożywienie (wysoka zawartość niektórych mikroelementów w pokarmie może zwiększyć ryzyko wytrącania się w moczu kryształów)</li></ul><p> Objawy syndromu urologicznego są dość charakterystyczne i właściciel raczej nie ma problemów z ich zauważeniem. Do najczęstszych objawów SUK zaliczamy:</p><ul><li>oddawanie moczu poza kuwetę</li><li>częste oddawanie moczu małymi porcjami, kropelkowanie</li><li>częste odwiedzanie kuwety i próby oddawania moczu</li><li>bolesne oddawanie moczu</li><li>krwiomocz</li><li>intensywne wylizywanie okolic prącia lub sromu a nawet całego brzucha</li><li>niechęć do zabawy, poruszania się, apatia</li><li>niechęć do jedzenia</li></ul><p>Jeśli zauważymy podobne objawy u naszego zwierzaka powinniśmy jak najszybciej wybrać się z nim do lekarza weterynarii, ponieważ całkowite zatkanie cewki moczowej jest stanem groźnym dla zdrowia i życia kota. W ciągu doby może dojść do rozwoju mocznicy, czyli mogą pojawić się objawy związane z zatruciem organizmu produktami mocznika &#8211; kot staje się apatyczny, wymiotuje, nie ma apetytu; wtórnie dochodzi do ostrej niewydolności nerek i poważnych powikłań a nawet śmierci zwierzęcia.<br
/> Syndrom urologiczny kotów to objawy zapalenia pęcherza moczowego, w wyniku którego gromadzą się w świetle pęcherza złogi zbudowane ze złuszczających się komórek ściany pęcherza. Często w wyniku zaburzeń przemiany materii, wskutek nieodpowiedniej diety, predyspozycji genetycznych do złogów nabłonkowych dołączają się kryształy soli mineralnych (np. fosforany amonowo-magnezowe lub szczawiany wapnia), a powstający z nich &#8222;korek&#8221; zatyka światło cewki moczowej. Mocz gromadzi się w coraz bardziej rozciągającym się pęcherzu, ale nie może być wydalany przez zatkaną cewkę i pojawiają się objawy parcia oraz bólu.<br
/> Przyczyn <a
title="zapalenie pęcherza" href="http://olbrachta.pl/index.php/zapalenie-pecherza-moczowego/">zapalenia pęcherza moczowego</a> jest wiele, niektóre z nich to:</p><ul><li>infekcje bakteryjne</li><li>obecność kamieni moczowych</li><li>idiopatyczne zapalenie pęcherza</li><li>nowotwory</li><li>przewlekła niewydolność nerek</li><li>wady budowy anatomicznej</li><li>wirus białaczki kotów</li></ul><p>Leczenie syndromu urologicznego kotów jest zależne od istnienia danego schorzenia lub niedrożności cewki moczowej. W przypadku zatkania cewki najważniejszym krokiem jest usunięcie zatoru, co umożliwi normalne oddawanie moczu. By przeprowadzić odpowiednie leczenie, należy wcześniej udać się do lekarza weterynarii, w celu zdiagnozowania przyczyny wystąpienia SUK. Nie wolno nigdy podawać kotu jakichkolwiek preparatów bez wcześniejszej konsultacji z lekarzem.</p><p>Co zrobi lekarz weterynarii, jeśli podejrzewa u naszego kota wystąpienie syndromu urologicznego?</p><p>Przede wszystkim zbada naszego pupila, bo ważną rzeczą jest ocena stanu ogólnego zwierzaka i jeśli z wywiadu wynika, że kot nie oddaje moczu już od wielu godzin, a w badaniu pęcherz moczowy jest powiększony i bolesny- najczęściej założy kotu cewnik, przez który mocz zostanie ewakuowany z pęcherza. Zabieg cewnikowania odbywa się w premedykacji, czyli w lekkim znieczuleniu ogólnym, gdyż jest bardzo nieprzyjemny, a nawet bolesny. Cewnik często jest zostawiany u kota na kilka dni, do czasu jego usunięcia kociak chodzi w kołnierzu ochronnym. Podczas wizyty, jeśli jest to możliwe, zostanie pobrany od razu mocz do badania oraz krew &#8211; w celu sprawdzenia czy nie doszło już do poważnych problemów w funkcjonowaniu nerek, wątroby, czy kotek nie jest odwodniony itd. Badanie moczu natomiast określa nam między innymi szereg parametrów, takich jak stan flory bakteryjnej pęcherza, obecność i rodzaj kryształków soli mineralnych, pH moczu, zawartość komórek zapalnych.<br
/> Dalsze leczenie jest związane z przyczyną choroby . Jeśli doszło do infekcji bakteryjnej kot będzie leczony antybiotykami, czasami nawet 2-3 tygodnie, przy występowaniu kryształów w moczu zaproponowana będzie odpowiednia dieta, która zapobiega nawrotom choroby zmieniając odczyn moczu i powodując rozpuszczanie soli mineralnych. Jeśli przyczyną nieoddawania moczu lub zapalenia pęcherza są kamienie moczowe najczęściej niezbędny jest zabieg chirurgiczny polegający na ich usunięciu.<br
/> Po epizodzie zatkania cewki moczowej bardzo ważna jest odpowiednia profilaktyka i regularne okresowe badania moczu, utrzymanie diety leczniczej i/lub antybiotykoterapia. Problemy z pęcherzem moczowym są często sprawą nawrotową, jeśli nie przestrzega się zaleceń lekarskich.<br
/> Jeśli zauważymy u naszych Pupili dziwne zachowania związane z korzystaniem z kuwety, martwi nas miauczenie dobiegające z kociej toalety to jak najszybciej poradźmy się w tej sprawie lekarza weterynarii, gdyż syndrom urologiczny jest zjawiskiem dość często występującym, a dla naszych Futrzastych Przyjaciół bardzo nieprzyjemnym i niebezpiecznym.</p><p><a
title="Lecznica Weterynaryjna" href="http://lecznica-feniks.pl" rel="nofollow">Lecznica weterynaryjna Feniks</a><br
/> 01-312 Warszawa, ul. Siemiatycka 20<br
/> tel. (022) 353-86-28</p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://olbrachta.pl/syndrom-urologiczny-kotow-suk/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> <item><title>krótka podróż z kotem</title><link>http://olbrachta.pl/krotka-podroz/</link> <comments>http://olbrachta.pl/krotka-podroz/#comments</comments> <pubDate>Sat, 08 Aug 2009 19:12:59 +0000</pubDate> <dc:creator>admin</dc:creator> <category><![CDATA[KOT w PODRÓŻY]]></category> <category><![CDATA[podróż]]></category><guid
isPermaLink="false">http://olbrachta.pl/?p=928</guid> <description><![CDATA[Jak zabezpieczyć kota przed podróżą? Podstawową sprawą, o której należy pamiętać jest odpowiedni kontenerek zapewniający bezpieczeństwo naszemu pupilowi w trakcie jazdy. W sprzedaży dostępne są różne typy kontenerków, możemy wybierać między miękkimi torbami sprawdzającymi się raczej przy krótkich trasach (kotek zazwyczaj przypięty jest do torby odpowiednimi szelkami) i kontenerkami plastikowymi &#8211; te lepsze są na trochę [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>Jak zabezpieczyć kota przed podróżą?</p><p>Podstawową sprawą, o której należy pamiętać jest odpowiedni kontenerek zapewniający bezpieczeństwo naszemu pupilowi w trakcie jazdy. W sprzedaży dostępne są różne typy kontenerków, możemy wybierać między miękkimi torbami sprawdzającymi się raczej przy<span
id="more-928"></span> krótkich trasach (kotek zazwyczaj przypięty jest do torby odpowiednimi szelkami) i kontenerkami plastikowymi &#8211; te lepsze są na trochę dłuższe podróże. Kot musi mieć wtedy miseczkę z wodą i jedzeniem. Jeśli nasz zwierzak wymiotuje w trakcie jazdy, to znaczy, że prawdopodobnie cierpi na chorobę lokomocyjną i lepiej nie karmić go tuż przed podróżą, ewentualnie można podać mu tabletkę uspokajającą &#8211; możemy kupić ją w każdej lecznicy i dowiedzieć się od lekarza weterynarii, jakie są efekty jej działania.</p><p><a
title="Lecznica Weterynaryjna" href="http://lecznica-feniks.pl" rel="nofollow">Lecznica weterynaryjna Feniks</a><br
/> 01-312 Warszawa, ul. Siemiatycka 20<br
/> tel. (022) 353-86-28</p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://olbrachta.pl/krotka-podroz/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> <item><title>Przygarnięty kociak</title><link>http://olbrachta.pl/przygarniety-kociak/</link> <comments>http://olbrachta.pl/przygarniety-kociak/#comments</comments> <pubDate>Sat, 08 Aug 2009 19:07:10 +0000</pubDate> <dc:creator>admin</dc:creator> <category><![CDATA[KOT w MEDYCYNIE]]></category> <category><![CDATA[szczepienia]]></category><guid
isPermaLink="false">http://olbrachta.pl/?p=923</guid> <description><![CDATA[Kiedy szczepić i odrobaczać przygarniętego kotka? Zanim nasz przygarnięty kotek otrzyma niezbędne szczepienia przede wszystkim musi być zbadany przez lekarza weterynarii. Bardzo często młode kociaki przygarnięte przez nas &#8222;z podwórka&#8221; cierpią na tzw. katar koci &#8211; jedną z kilku groźnych chorób wirusowych lub zapalenie uszu, są zapchlone itd. i nie mogą być od razu zaszczepione. Kotka [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy szczepić i odrobaczać przygarniętego kotka?</p><p>Zanim nasz przygarnięty kotek otrzyma niezbędne szczepienia przede wszystkim musi być zbadany przez lekarza weterynarii. Bardzo często młode kociaki przygarnięte przez nas &#8222;z podwórka&#8221; cierpią na tzw. katar koci &#8211; jedną z kilku groźnych chorób wirusowych lub zapalenie<span
id="more-923"></span> uszu, są zapchlone itd. i nie mogą być od razu zaszczepione.<br
/> Kotka należy odrobaczyć i odpchlić (lekarz dobierze preparat w zależności od wieku i wagi naszego pupila), a następnie w odpowiednim odstępie czasu od odrobaczenia zaszczepić przeciwko chorobom zakaźnym -takim jak panleukopenia,  katar koci, chlamydioza, białaczka. Jeśli w przyszłości kotek ma wychodzić na dwór bardzo wskazanym jest szczepienie przeciwko wściekliźnie. Odrobaczanie naszego zwierzaka powinno powtarzać się co 6 miesięcy, szczepienie przeciwko wściekliźnie i chorobom zakaźnym 1 raz w roku. Pamiętajmy o zabezpieczaniu kotka przed pchłami i kleszczami w ciepłych porach roku, jeśli kot jest zwierzakiem wychodzącym.</p><p><a
title="Lecznica Weterynaryjna" href="http://lecznica-feniks.pl" rel="nofollow">Lecznica weterynaryjna Feniks</a><br
/> 01-312 Warszawa, ul. Siemiatycka 20<br
/> tel. (022) 353-86-28</p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://olbrachta.pl/przygarniety-kociak/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> <item><title>koci wygląd</title><link>http://olbrachta.pl/koci-wyglad/</link> <comments>http://olbrachta.pl/koci-wyglad/#comments</comments> <pubDate>Sat, 08 Aug 2009 18:57:43 +0000</pubDate> <dc:creator>admin</dc:creator> <category><![CDATA[KOT w PRANIU]]></category><guid
isPermaLink="false">http://olbrachta.pl/?p=918</guid> <description><![CDATA[Jak dbać o koci wygląd? Podstawą dbania o koci wygląd i zdrowie jest regularne czesanie naszego pupila, szczególnie ważne jest to u kotów długowłosych. Powinniśmy przyzwyczajać kotka do tej czynności już od najmłodszych lat &#8211; nie będzie się wtedy bał szczotki. W sklepach zoologicznych znajdziemy bardzo szeroki asortyment potrzebny do czesania naszego zwierzaka, a dobór szczotki [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>Jak dbać o koci wygląd?</p><p>Podstawą dbania o koci wygląd i zdrowie jest regularne czesanie naszego pupila, szczególnie ważne jest to u kotów długowłosych. Powinniśmy przyzwyczajać kotka do tej czynności już od najmłodszych lat &#8211; nie będzie się wtedy bał szczotki. W sklepach zoologicznych znajdziemy<span
id="more-918"></span> bardzo szeroki asortyment potrzebny do czesania naszego zwierzaka, a dobór szczotki zależeć będzie od długości jego futerka, w tym pomoże nam zapewne obsługa sklepu.<br
/> Sierść kotów długowłosych ma tendencje do kołtunienia się- jest to groźne dla skóry kota, gdyż pod sfilcowanym futrem dochodzi do odparzeń skóry, najczęściej pod pachami, na szyi i na brzuszku naszego Milusińskiego. Skóra w tych miejscach podatna jest na zakażenia grzybicze lub bakteryjne. Koty to bardzo czyste stworzenia, dbają o swoją higienę wyjątkowo skrupulatnie wylizując swoje futerko szorstkim językiem. Podczas codziennej toalety połykają spore ilości sierści, co często niesie za sobą przykre konsekwencje w postaci wymiotów lub zaparć. Dlatego też powinniśmy szczególnie dużą uwagę poświecić czesaniu naszego kociego przyjaciela &#8211; zaoszczędzimy mu wielu nieprzyjemnych skutków dbania o własny wygląd.<br
/> Jeśli kotek nie jest kotem wychodzącym ( i nie musi używać pazurów np. do wspinania się po drzewach w czasie ucieczki) powinien mieć przycinane pazurki. Możemy dbać o koci manicure sami, pomogą nam w tym specjalne cążki do kocich pazurków dostępne w sklepach zoologicznych, jeśli mamy wątpliwości jak ich używać-poradźmy się lekarza weterynarii. Czasami pomocne bywają tzw.drapaczki-zabawki dostępne w sklepach służące do ścierania kocich pazurków. Koty nie przepadają za kąpielami, więc jeśli nasz zwierzak nie bierze udziału w wystawach i nie musi być poddawany specjalnym zabiegom kosmetycznym lepiej mu tego oszczędzić.</p><p><a
title="Lecznica Weterynaryjna" href="http://lecznica-feniks.pl" rel="nofollow">Lecznica weterynaryjna Feniks</a><br
/> 01-312 Warszawa, ul. Siemiatycka 20<br
/> tel. (022) 353-86-28</p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://olbrachta.pl/koci-wyglad/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> <item><title>Kiedy bać się toksoplazmozy?</title><link>http://olbrachta.pl/toksoplazmoza/</link> <comments>http://olbrachta.pl/toksoplazmoza/#comments</comments> <pubDate>Tue, 23 Jun 2009 23:10:39 +0000</pubDate> <dc:creator>admin</dc:creator> <category><![CDATA[KOT w MEDYCYNIE]]></category> <category><![CDATA[choroba]]></category> <category><![CDATA[toksoplazmoza]]></category><guid
isPermaLink="false">http://olbrachta.pl/?p=786</guid> <description><![CDATA[Kiedy bać się toksoplazmozy ? Łączenie kota z toksoplazmozą jest dość powszechne. Połowa potencjalnych nabywców rezygnuje z kota tylko z tego powodu. Tymczasem kot, jako zwierzę, istota żywa, sam nie zaraża człowieka. Natomiast ma istotne znaczenie dla samego pasożyta Toxoplasma gondii, który obrał sobie kota za cel do rozmnażania, przy pomocy którego rozprzestrzenia się w [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p><strong>Kiedy bać się toksoplazmozy ?</strong></p><p>Łączenie kota z toksoplazmozą jest dość powszechne. Połowa potencjalnych nabywców rezygnuje z kota tylko z tego powodu.<br
/> Tymczasem kot, jako zwierzę, istota żywa, sam nie zaraża człowieka. Natomiast ma istotne znaczenie dla samego pasożyta Toxoplasma gondii, który obrał sobie kota za cel do rozmnażania, przy pomocy którego rozprzestrzenia się w środowisku na całym świecie.<br
/> Hodowcy kotów rasowych poprosili mnie, aby w popularnej formie wyjaśnić ten dość skomplikowany problem z kotem w tle.<span
id="more-786"></span><br
/> Zgodziłam się bez wahania.<br
/> Trudno mi wymazać z pamięci dwa zdarzenia, które charakteryzują powszechne odczucie, że kot &#8211; to toksoplazmoza. Młoda para nabyła u mnie kocurka Rosyjskiego niebieskiego, z rodowodem po championach, zaszczepionego na rok i w pełni zdrowia. Po dwóch dniach otrzymałam telefon z informacją, że małżonkowie byli zmuszeni kota uśpić, ponieważ okazało się, że żona jest w ciąży. Tak, jak w opisanym dramacie padł ofiarą niewiedzy kociak, tak w drugim przypadku bohaterem zdarzenia byłam ja sama. Znalazłam się u specjalisty i kiedy okazało się, że mam koty, badanie w kierunku toksoplazmozy było ze wskazań lekarskich. Nie pomogły wyjaśnienia, które w zasadzie powinny zwolnić mnie od tych badań. Wiele lat temu leżałam w szpitalu z powodu wystąpienia u mnie klinicznej postaci toksoplazmozy, nabytej od ptaków. Mam ustabilizowany poziom przeciwciał do końca życia, które chronią mnie przed powtórnym zarażeniem. Przy okazji wyszło na jaw, że o seks posądzam pierwotniaki, co w przypadku toksoplazmozy kota akurat jest prawdą. Postanowiłam tę prawdę opisać.<br
/> Nie będę przedstawiać toksoplazmozy w kategorii mitu. Bagatelizowanie tej choroby może kogoś kosztować tragedię rodzinną, posiadanie niepełnosprawnego dziecka z uszkodzonym mózgiem lub nabycie choroby, jednej z najtrudniejszych do klinicznego zdiagnozowania tak u ludzi, jak i u zwierząt.<br
/> Kliniczne postacie toksoplazmozy podlegają ustawowemu zgłoszeniu, a wrodzone u dzieci – rejestracji. Toksoplazmoza znajduje się w spisie chorób zawodowych lekarzy weterynarii, którzy są najbardziej ze wszystkich zawodów narażeni na zarażenie.<br
/> W corocznych raportach Europejskiego Urzędu do spraw Bezpieczeństwa Żywności uwzględniona jest m.in. toksoplazmoza. Postać nabyta tej choroby, w przeciwieństwie do wrodzonej jest łatwa do wyleczenia. Natomiast nie leczona, przy zaatakowaniu mózgu może zakończyć się zgonem.<br
/> Nie mam też w planie pogłębiać lęku u tych, którzy boją się panicznie toksoplazmozy, mając wiedzę niepełną, najczęściej ukierunkowaną wyłącznie na kota.<br
/> Kiedy w restauracji w Kairze, między stolikami łaziło pięć rudych kotów, tylko polska grupa biesiadników podniosła alarm – „Co to, u nich nie ma SANEPIDU?” W końcu ktoś wykrzyknął: toksoplazmoza! – na co przyłapany kelner odpowiedział – „yes, yes”, co oczywiście nikogo nie usatysfakcjonowało. Na drugi dzień koty siedziały na murku przed restauracją, jak łatwo się domyśleć, do czasu wyjazdu Polaków.<br
/> Pierwotniak wywołujący chorobę – Toksoplasma gondii – został opisany w roku 1908. Mimo szerokiego rozpowszechnienia na całym świecie, nie udało się jak dotąd, opracować skutecznej eliminacji go ze środowiska. Szczepionka o nazwie Ovilis Toxovax, która mogłaby przynajmniej częściowo rozwiązać problem, jest na razie produkowana wyłącznie dla owiec.<br
/> Toksoplasma gondii atakuje niemal wszystkie kręgowce. Chorują zwierzęta gospodarskie i domowe, dzikie, gryzonie, ptaki i człowiek. Kiedy skażone zostały wody oceanu zaraziły się także ryby i morskie ssaki. U człowieka istnieją najrozmaitsze podziały kliniczne choroby: postać nabyta, wrodzona, węzłowa, oczna, przewlekła, ostra, itp.. Rozpracowany jest też dokładnie skomplikowany sposób rozmnażania się pasożyta i rozprzestrzeniania się form inwazyjnych w środowisku. Aby zrozumieć istotę zagrożenia musi się podać chociaż w przybliżeniu niektóre dane z biologii tego pasożyta.<br
/> Rozmnażanie się toksoplazmy jest wyjątkowo skomplikowane. Pomijając już opis poszczególnych przeobrażeń w etapach rozwoju pierwotniaka, trzeba przynajmniej przedstawić dwa sposoby mnożenia się w organizmach atakowanych zwierząt: pierwszy przez podział na dwa osobniki potomne – jest to tzw. rozmnażanie bezpłciowe. Taki proces mnożenia się jest u wszystkich zwierząt i ludzi. Po zjedzeniu sporulującej oocysty, czyli inwazyjnej formy pasożyta, uwalniają się w jelitach sporozoity, penetrują przez jelito do układu krwionośnego i z krwią, a także z limfą przedostają się do licznych tkanek. Tam dochodzi do szybkich podziałów, czego efektem, po osiemnastu dniach od zarażenia jest wytwarzanie się postaci przetrwalnikowych – cyst. Lokalizują się one najczęściej w mięśniach, sercu, mózgu, oczach, płucach, węzłach chłonnych, żeńskim układzie rozrodczym i wielu innych miejscach. Cysty te mają zdolność przetrwania w organizmie przez wiele lat, po czym ulegają zwapnieniu. Nie można ich wyleczyć, ani usunąć z organizmu. Stymulują one układ odpornościowy do wytwarzania przeciwciał, które chronią zarażonych ludzi i zwierzęta praktycznie do końca życia przed ponowną inwazją. Cysty te przeważnie są przyczyną zakażenia utajonego, lecz przy niewydolnym układzie odpornościowym mogą być powodem wystąpienia klinicznej postaci choroby. Dlatego wszystkie źródła podają, że główną przyczyną zarażenia się ludzi jest spożywanie surowego mięsa z cystami. Dotyczy to także posiłków niedogotowanych, niedosmażonych i co najważniejsze, pozbawionych przed przyrządzaniem tzw.głębokiego mrożenia. Cysty bowiem giną w temperaturze powyżej 66ºC i poniżej –20ºC, o ile proces mrożenia trwa przynajmniej 2 dni. Przy obecnej technologii produkcji i składowania mięsa takie mrożenie powinno być powszechnie stosowane. Przyjmuje się, że 90% zarażeń nabytej formy u ludzi pochodzi z mięsa, a tylko 10% z innych źródeł, czego nie można odnieść do zwierząt, np. roślinożernych.<br
/> Dopóki znana była tylko jedna forma rozmnażania się toksoplazm przez podział u tzw. żywicieli pośrednich, nikt się kota nie czepiał. Spożywanie mięsa kota na surowo, jeśli nawet było udziałem człowieka (głód, wojny), nie ma obecnie znaczenia w naszych kręgach kulturowych. Dopiero odkrycie w drugiej połowie XX wieku, że w cyklu rozwojowym toksoplazmy istnieje jeszcze druga forma, cykl rozmnażania płciowego, który występuje wyłącznie u kotowatych, pozwoliło uznać kota za żywiciela ostatecznego i głównego sprawcę zarażenia środowiska.<br
/> Kot zaraża się przez polowanie na opanowane przez toksoplazmy drobne gryzonie i ptaki. Oprócz rozwoju pierwotniaków jak u żywicieli pośrednich, w jelicie cienkim kota dochodzi do płciowej formy rozmnażania się pasożyta, kiedy dwie gamety łączą się w zygotę. Następuje gwałtowne i bardzo intensywne namnażanie się pierwotniaków, które w formie oocyst wydalane są z kałem. Cały ten cykl namnażania i wydalania oocyst trwa około trzech tygodni. Oocysty wydalone z kałem są nieinwazyjne. Nie można się nimi zarazić bezpośrednio po wydaleniu kału. Zarażony kot już po 10. – 14. dniach uruchamia swój układ odpornościowy i rozpoczyna walkę z toksoplazmozą. Pasożyty chcąc przeżyć muszą się spieszyć. Z punktu widzenia epidemiologicznego nie zdążą, gubi ich ten długi i skomplikowany rozwój. Muszą go dokończyć w środowisku zewnętrznym. Wydalona oocysta, aby przeobrazić się w formę imwazyjną, zdolną do zarażenia, potrzebuje w zależności od warunków środowiskowych 3 – 10 dni, średnio około tygodnia. Aby tego dokonać w ciągu trzech dni, potrzebna jest wilgotna ziemia, temperatura otoczenia 20ºC i dostęp tlenu. Lepsze są warunki w ogrodzie niż w kuwecie. Szczególnie narażone na zanieczyszczenie są działki i ogródki, po których wałęsają się bezdomne koty, korzystające z możliwości polowań na gryzonie i ptaki. Oocysty w środowisku zewnętrznym odbijają sobie wielokrotnie ucieczkę przed przeciwciałami i są zdolne do inwazji przez wiele miesięcy, nawet do dwóch lat. I dopiero w środowisku zewnętrznym, po wydaleniu kału i przeobrażeniu się oocyst w formy inwazyjne, można zarazić się od kału kota. Dlatego tak uparcie wszyscy doradzają codzienne sprzątanie kuwety, najlepiej w rękawiczkach. Jednak w kuwecie wypełnionej pochłaniaczami wilgoci nie ma najlepszych warunków dla przetrwania pasożyta. Najlepszym środkiem do odkażania jest wrzątek. Pasożyty te w żadnej postaci nie przeżywają temperatury 66ºC.<br
/> Do bezpośredniego zarażenia kot – człowiek może dojść w następujących sytuacjach:<br
/> - sekcja kotów padłych uprzednio zarażonych lub zabiegi położnicze i chirurgiczne wykonywane bez odpowiedniego zabezpieczenia;<br
/> - zdejmowanie ze zwierząt zarażonych skóry lub wstępne prace garbarskie wykonywane bez rękawiczek (kontakt z mięsem kota).<br
/> Kto najbardziej narażony jest na zarażenie pierwotniakiem Toxoplasma gondii?<br
/> 1. Kobiety w ciąży, które nigdy przedtem nie zetknęły się z toksoplazmą i nie mają ochronnych przeciwciał. Jeśli w trakcie trwania ciąży zetkną się z materiałem zanieczyszczonym Toxoplasma gondii łatwo dochodzi do zarażenia. W pierwszym trymestrze ciąży może nastąpić poronienie, w dalszych uszkodzenie płodu. Po zarażeniu pojawiają się przeciwciała i następuje ich stały wzrost (IgA, IgE, IgG, IgM), co wykorzystuje się w diagnostyce tej choroby.<br
/> Okoliczności sprzyjające zarażeniu:<br
/> - spożycie mięsa surowego z cystami, niedogotowanego lub niedopieczonego;<br
/> - obróbka mięsa niewiadomego pochodzenia (bez głębokiego mrożenia);<br
/> - spożywanie nieumytych roślin, rosnących na terenach, w których może być zagrzebany kał kota w okresie choroby i wydalania oocyst;<br
/> - czynności ogrodnicze wykonywane bez rękawiczek, na terenach, gdzie mogą znajdować się polujące koty;<br
/> - dotykanie bez rękawiczek kału kota, który jest w okresie wydalania oocyt; kał musi przeleżeć w kuwecie co najmniej trzy dni.</p><p>2. Lekarze weterynarii mający styczność z chorobami i zwłokami zwierząt.<br
/> 3. Osoby o obniżonej odporności, chorujące na AIDS, zakażone wirusem HIV, po przeszczepach, leczone lekami immunosupresyjnymi.<br
/> Nie można zarazić się od kota, który pochodzi z hodowli bezwybiegowej lub kota, który stale przebywa w domu, jeśli zwierzęta te dostają gotową karmę. Kot pochodzący z hodowli prawdopodobnie nie posiada przeciwciał i może być wrażliwy na zarażenie po zetknięciu się z pasożytami (polowanie na myszy i ptaki). Nie jest jasny stan zagrożenia toksoplazmozą kotów znalezionych na działce, urodzonych w piwnicy, adaptowanych ze schronisk, bezdomnych, czyli rozmaitych dachowców, które znajdują dom w mieszkaniach ludzi. Można tylko teoretycznie przypuszczać, na podstawie wcześniej przeprowadzonych badań, że 50 – 74% tych kotów ma przeciwciała. Dotyczy to również kotów wiejskich. Koty z przeciwciałami zetknęły się z pasożytami i trzytygodniowy okres wydalania oocyst mogą mieć za sobą. Koty bez przeciwciał mogą być dalej wrażliwe.<br
/> Trudno jest ocenić kiedy koty są w okresie choroby i wydalania oocyst. Jeśli mają biegunkę istnieje możliwość zbadania kału i znalezienia oocyst. Takie badanie można wykonać tylko w lecznicy. Najpewniejszą formą zdiagnozowania toksoplazmozy u ludzi i zwierząt są badania serologiczne (ELISA), które przy wyniku pozytywnym trzeba wykonywać kilkakrotnie. Znalezienie pasożyta jest możliwe metodą PCR, co wykorzystuje się przeważnie u ludzi w przypadkach okulistycznych i neurologicznych.<br
/> Rozpoznanie choroby w postaci klinicznej sprawia olbrzymią trudność tak lekarzom medycyny, jak i weterynarii. Dlatego większość przypadków klinicznych nie jest w ogóle rozpoznawana. Nie ma ani jednego objawu typowego dla tej choroby, który mógłby nasuwać jej podejrzenie.<br
/> Starsze koty nie wykazują żadnych objawów chorobowych, a u młodych występuje mierna biegunka, stany podgorączkowe, anemia, obrzęk podszczękowych węzłów chłonnych, żółtaczka, objawy ze strony ośrodkowego układu nerwowego, co przeważnie nasuwa podejrzenie FIP. Jedynie u ciężarnych kotek, przy zarażeniu, występuje poronienie, rodzenie martwych płodów lub śmierć urodzonych kociąt w ciągu pierwszych godzin życia, rzadziej dni. Kocięta z wrodzoną toksoplazmozą nie mają szans na przeżycie.<br
/> U człowieka każdy objaw niejasny, manifestujący się obrzękiem węzłów chłonnych, zapaleniem siatkówki, bliznami na siatkówce oka, stanami podgorączkowymi, anemią, bólami mięśni i co najważniejsze poronieniem lub trudnymi do diagnozy objawami ze strony ośrodkowego układu nerwowego, powinien podlegać wykluczeniu toksoplazmozy.</p><p>prof. Wanda Borzemska<br
/> <a
title="Minora" rel="nofollow" href="http://www.koty-pzf.pl/hodowle/pzfstrony/minora.html">Hodowla Kotów Rosyjskich Niebieskich „Minora”</a></p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://olbrachta.pl/toksoplazmoza/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>3</slash:comments> </item> <item><title>Misiunia</title><link>http://olbrachta.pl/misiunia/</link> <comments>http://olbrachta.pl/misiunia/#comments</comments> <pubDate>Mon, 15 Jun 2009 22:22:15 +0000</pubDate> <dc:creator>admin</dc:creator> <category><![CDATA[KOT w BUTACH]]></category> <category><![CDATA[opowiadanie]]></category><guid
isPermaLink="false">http://olbrachta.pl/?p=775</guid> <description><![CDATA[Pora na „magiczne” opowiadania o zwierzętach. Zachęcam Państwa do pisania. Jest tyle niesamowitych historii, które można opowiadać, dając sceptykom namacalny dowód, że zwierzę, to coś więcej niż futro. Historia tej koteczki była, jak to łatwo przewidzieć, smutna. Na szczęście tylko do jakiegoś czasu, potem los jej się odmienił całkowicie. Mieszkała w piwnicy. Panie, które opiekowały się [...]]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>Pora na „magiczne” opowiadania o zwierzętach. Zachęcam Państwa do pisania. Jest tyle niesamowitych historii, które można opowiadać, dając sceptykom namacalny dowód, że zwierzę, to coś więcej niż futro.</p><p>Historia tej koteczki była, jak to łatwo przewidzieć, smutna. Na szczęście<span
id="more-775"></span> tylko do jakiegoś czasu, potem los jej się odmienił całkowicie. Mieszkała w piwnicy. Panie, które opiekowały się w danym miejscu bezdomnymi kotami, karmiły ją i dbały, kiedy „złapała przeziębienie”, a nawet ją wysterylizowały, żeby nie powiększać bezdomności.</p><p>Kiedy wieczorem Panie przychodziły ją nakarmić, biegła za nimi i prosiła, żeby ją wpuścić do domu. Koniecznie chciała mieć swój dom i kogoś od głaskania i przytulania na stałe. Panie dokarmiające nie mogły jej przyjąć, bo zwierząt miały już bardzo dużo. Kotka miała wówczas około pięciu lat. „Ślicznościowa” jest z niej kocia kobietka.</p><p>Futerko koloru „błękitnego” i bardzo ciekawa mordka świadczyć mogły o tym, że przodka mogła mieć w rosyjskim błękitnym kocie. Nie ma przypadków, więc i tym razem nie było. Zgłosiła się do lecznicy Pani karmiąca koteczkę, przyniosła ją na sterylizację. Kicia, gdyby mogła, owinęłaby się jako szalik dookoła szyi każdemu, kto zechciał ją pogłaskać. Nie można było oddać takiego kota na ulicę, szkoda nam wszystkim jej było. Absolutnie udomowiona to była kicia. Podczas rekonwalescencji, po operacji, mieszkała u jednej ze swoich opiekunek, a w lecznicy wisiało ogłoszenie o niej i wszystkich pytałyśmy, kto by pokochał tę kocią piękność.</p><p>Trudno jest znaleźć dom dla dorosłego kota. Niemal każdy chce mieć malutką, puchatą kulkę, myśląc, że dorosły kot się nie przyzwyczai. To jest nieprawda. Kot ze swoim właścicielem tworzą niemal jedną całość. To do człowieka tęskni zwierzę. Czasem z tęsknoty umiera.</p><p>Na szkolenie do Warszawy przyjechała moja przyjaciółka z Wrocławia. Gadałyśmy, jak to zwykle my, niemal przez całą noc. Ewcia zaczęła opowiadać, że ostatnie kilka tygodni poświęciła na poszukiwanie kota. Chciała mieć kota, chciała kogoś do przytulania i głaskania, kogoś, kto swoim drobnym ciałkiem wypełni dom. Oglądała koty u znajomych, jakie mieli do oddania, ale wszystkie były malutkie, a ona chciała dorosłego kota. Łatwo zgadnąć, że pojechałyśmy do pani z kotką, „prawie błękitną” <span
style="FONT-FAMILY: Wingdings">J</span>. Zakochały się w sobie od pierwszego wejrzenia. Człowiek znalazł zwierzę, zwierzę znalazło człowieka.</p><p>Misia, bo takie dostała imię, zamieszkała we Wrocławiu. Dom Ewci stał się zupełnie inny po jej zamieszkaniu. Misia aportuje piłeczkę, kulki z papieru, rozmawia z Ewcią – na zadane pytanie zakończone jej imieniem odpowiada poważnie: „miau”.</p><p>„Misiunia”, jak mówi do niej Ewcia, to stworzenie pozbawione nerwów. Nie ma w niej nawet krztyny agresji.</p><p>Któregoś dnia Ewcia jak zwykle szykowała się do pracy. Wyszykowana, szła już w stronę drzwi, kiedy to „Misiunia”, z jakimś niepohamowanym szałem rzuciła się jej na nogi. Trwało to parę sekund. Wystarczyło jednak na tyle, żeby porwać rajstopy i podrapać nogi. Ewa była w szoku. Wiadomo już było, że do pracy się spóźni, bo właśnie odjeżdżał autobus, którym zawsze jeździła. Tymczasem Misia spokojnie położyła się spać. Ewa doprowadziła się do porządku i pobiegła do pracy. Koledzy przywitali ją inaczej niż zwykle, wszyscy się koło niej zgromadzili dopytując: „Ewa, skąd wiedziałaś?”. „Ale co? – pytała zaskoczona mocno ich reakcją – co wiedziałam?”. Dowiedziała się od nich, że autobus, którym zawsze jeździła, miał wypadek, a w miejsce, w którym zawsze stawała, wbił się słup. Gdyby jechała tym autobusem&#8230; no cóż… możemy „gdybać”. Nie pojechała, bo „Misiunia” za swoje uratowane życie odpłaciła tym samym.</p><p><a
title="Joanna Róża Kowalik" href="http://joannakowalik.pl" rel="nofollow">Joanna Róża Kowalik</a></p><p>Tekst opublikowany za zgodą Ewy.</p><p>Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie niedozwolone kopiowanie tekstu, w tym jego fragmentów, stanowi czyn zabroniony, ścigany z urzędu.</p> ]]></content:encoded> <wfw:commentRss>http://olbrachta.pl/misiunia/feed/</wfw:commentRss> <slash:comments>0</slash:comments> </item> </channel> </rss>
<!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Minified using disk
Page Caching using disk (user agent is rejected)
Database Caching 7/13 queries in 0.018 seconds using disk

Served from: olbrachta.pl @ 2010-07-29 21:48:02 -->