koci katar

0

opublikował admin w kategorii KOT w MEDYCYNIE dnia 28-03-2009

Tagi: ,

„Koci katar” – diagnostyka patogenów metodą PCR

 

Streszczenie

Tzw. koci katar jest zespołem objawów, z którymi lekarz weterynarii ma często do czynienia, któremu to jednak przez długi czas nie poświęcano szczególnej uwagi.

Jednak w związku z zaobserwowanymi niedawno ciężkimi, a nawet śmiertelnymi przypadkami oraz z aktualną dyskusją na temat szczepionki choroba ponownie znalazła się w centrum zainteresowania. Mimo, iż obraz kliniczny z reguły jest jednolity, stoi za nim cały szereg drobnoustrojów wywołujących, a przynajmniej komplikujących przebieg choroby, co często utrudnia działania diagnostyczne i leczenie.

W badaniu przeprowadzonym z udziałem 68 kotów wykazujących objawy kliniczne pobrano wymazy ze spojówek i z gardła, który poddano analizie metodą PCR na obecność wirusów FHV i FCV oraz bakterii Chlamydophila felis, Bartonella henselae i Mycoplasma felis. Celem badania było stwierdzenie, który z drobnoustrojów przeważa i jak przedstawia się udział poszczególnych drobnoustrojów na tle ogólnej liczby infekcji mieszanych.

 

Herpeswirus kotów (FHV) jest herpeswirusem α i z genetycznego punktu widzenia jest stosunkowo homogeniczny, gdyż występuje tylko w jednym serotypie. W jego przypadku mamy do czynienia głównie z objawami ze strony układu oddechowego takimi jak nieżyt nosa czy zapalenie zatok połączone z wypływem z oczu i z nosa. Dochodzi także do zapalenia spojówek, a często również do owrzodzeń rogówki.

Z reguły objawy te ustępują w stosunkowo krótkim czasie, lecz infekcja przechodzi w stan latencji i pod wpływem stresu może się w każdej chwili uaktywnić. Za główne miejsce latencji wirusa uważa się zwój nerwu trójdzielnego.

 

Kaliciwirus kotów (FCV) jest bezotoczkowym wirusem z grupy RNA i wykazuje

znaczną oporność na czynniki zewnętrzne. Istnieją liczne szczepy tego wirusa wykazujące jedynie niewielkie zmiany serologiczne, natomiast silnie zróżnicowaną

zjadliwość, w wyniku czego obserwuje się silne zróżnicowanie genetyczne. W praktyce oznacza to, iż również zwierzęta szczepione mogą mieć potencjalnie kontakt z wirusem, wobec którego wykazują niedostateczną odporności lub też jej całkowity brak. Objawy kliniczne mogą być bardzo zróżnicowane – od zapalenia dziąseł i jamy ustnej do bólu stawów i mięśni. Podtypy o wysokiej zjadliwości mogą wywoływać ciężkie infekcje ustrojowe o przebiegu śmiertelnym. U części kotów dochodzi do infekcji przetrwałej, a wirus wydalany jest w przerywanych odstępach czasu.

 

Chlamydophila felis jest wewnątrzkomórkowym patogenem Gram-ujemnym, który nie posiada zdolności samodzielnego namnażania, lecz zdany jest na działanie enzymów komórki będącej jego żywicielem. Infekcja tym drobnoustrojem stanowi u kotów jedną z głównych przyczyn zapalenia spojówek, może jednak wywoływać również gorączkę, stany letargowe oraz paraliż.

Patogen przenoszony jest przez bezpośredni kontakt z wydzieliną spojówki. Możliwe są również infekcje przetrwałe, a u niektórych zwierząt mogą pojawić się utrzymujące się tygodniami objawy ze strony układu oddechowego.

 

Mykoplazmy są patogenami prokariotycznymi. Można wyróżnić ich postać hemotroficzną (Mycoplasma haemofelis / Mycoplasma haemominutum/ “Candidatus Mycoplasma turicensis”) oraz postać niehemotroficzną (Mycoplasma felis). Poza ustrojem mykoplazmy są bardzo nietrwałe. Występują na błonach śluzowych układu oddechowego i moczowo-płciowego, gdzie przez długi czas nie wywołują reakcji immunologicznej u zainfekowanego osobnika. Stosunkowo rzadko wywołują schorzenia górnych dróg oddechowych.

Do najczęstszych objawów klinicznych należy zapalenie spojówek oraz nieżyt nosa. Po 2-4 tygodniach może nastąpić spontaniczne samowyleczenie. Do tej pory nie udało się wyjaśnić, czy mykoplazmy są patogenem o działaniu pierwotnym czy jedynie wtórnym.

 

Bartonella jest bakterią Gram-ujemną mogącą pasożytować wewnątrz komórek.Przenoszona jest przez pchły i kleszcze. Uważa się, iż bakteria ta jest odpowiedzialna za „chorobę kociego pazura“ u ludzi. U kotów zakażenie rzadko wywołuje chorobę. Może natomiast wywoływać gorączkę, bolesność mięśni, lokalne

powiększenie węzłów chłonnych, sporadycznie również objawy neurologiczne,

które ustępują jednak już po kilku dniach, a czasem po kilku tygodniach. Ostatnio przedmiotem dyskusji jest coraz częściej udział pałeczki Bartonella henselae w zapaleniu dziąseł i zapaleniu jamy ustnej.

 

 

Materiał diagnostyczny i metodyka

 

Koty

Próbki pozyskane zostały w ramach projektu sterylizacji wolno żyjących kotów. W tym celu zwierzęta zostały złapane, wysterylizowane, a następnie poddane leczeniu.

Dodatkowo od każdego kota z objawami kociego kataru pobrano wymazy ze spojówek i z gardła.

Sporządzone z wymazów próbki zostały umieszczone w specjalnym transporterze (M4RTR firmy Remel) i do czasu dalszej analizy przechowywane były w temperaturze +4°C.

 

Badania z zakresu biologii molekularnej

Ze wszystkich wymazów pobranych ze spojówek i gardła sporządzono przy użyciu zestawu diagnostycznego QIAamp Viral RNA Mini Kit firmy Qiagen GmbH z Hilden ekstrakt materiału genetycznego zawierający DNA i RNA poszczególnych patogenów. Ponieważ odstąpiono od wytrawienia materiału DNAzą, uzyskana ilość preparatu zawierała zarówno RNA jak i DNA. Badania PCR w kierunku FHV wykonano w sposób opisany przez Weiglera (Weigler et al, 1997), w kierunku FCV metodą Helpsa (Helps et al, 2003) i Truyena (indywidualna konsultacja), w kierunku Mycoplasma felis metodą Chalkera (Chalker et al., 2004), w kierunku Bartonella henselae metodą Margolisa (Margolis et al, 2003), a w kierunku Chlamydophila felis metodą Messnera (Messner et al., 1997).

 

Wyniki

Analiza próbek pobranych od 68 kotów wykazujących objawy kliniczne wykazała, że wśród zwierząt, od których pobrano wymaz z gardła, 35,8% zainfekowanych jest   wirusem FCV. Udział zwierząt zainfekowanych Mycoplasma felis był wyższy i wynosił 46,3%. U 9% kotów stwierdzono infekcję pałeczką Bartonella henselae. U 10 kotów stwierdzono podwójną infekcję Mycoplasma felis, a u dwóch potrójną z dodatkowym udziałem pałeczki Bartonella henselae. W żadnej z próbek nie stwierdzono obecności wirusa FHV (ryc.1).

Analiza wymazów spojówkowych wykazała, że 1,5% przebadanych kotów jest nosicielem wirusa FHV oraz że podobna liczba zwierząt jest zakażona bakterią Chlamydophila felis. Zakażenie bakterią Mycoplasma felis stwierdzono u 4,5% zwierząt. Zdecydowanie najwięcej wymazów spojówkowych, bo aż 44%, wykazało obecność wirusa FCV. U jednego z kotów stwierdzono jednoczesną obecność FHV i FCV, a u trzech kotów z FCV stwierdzono dodatkowo infekcję bakterią Mycoplasma felis (ryc. 2).

 

 

Dyskusja

Dzięki klasycznym objawom diagnoza kliniczna kociego kataru jest prosta, lecz z punktu widzenia leczenia i prognozy bardzo ważnym jest potwierdzenie obecności przedmiotowych patogenów.

Ze względu na działanie szczepionki przeciwko kociemu katarowi wynik wskazujący na zakażenie wirusami FHV i FCV uzyskany na podstawie obecności przeciwciał należy interpretować z ostrożnością. Dlatego zalecanym rozwiązaniem diagnostycznym jest bezpośrednie, wrażliwe a jednocześnie nieinwazyjne (wymaz!) badanie metodą PCR. Analiza wymazów z gardła pokazuje jednoznacznie, iż najczęstsze są zakażenia wirusem FCV i bakterią Mycoplasma felis. Do tej pory uważano, że Mycoplasma felis jest jedynie patogenem wtórnym, lecz uzyskane wyniki świadczą o tym, iż w przypadku zapalenia dziąseł i jamy ustnej u kota patogen ten może również być czynnikiem pierwotnym. Zadziwiające jest to, iż na podstawie wymazu z gardła u żadnego ze zwierząt nie stwierdzono wirusa FHV. Możliwe jest, że FHV jest raczej ogólnym problemem dotyczącym układu oddechowego i nie jest odpowiedzialny za procesy lokalne takie jak zespół zapalenia dziąseł i jamy ustnej u kotów. Pałeczki Bartonella henselae stanowiły w 9% przypadków infekcję pojedynczą, a w 2,9% przypadków infekcję mieszaną. Potwierdza to wyniki innych badań dotyczących udziału B. henselae w schorzeniach jamy ustnej.

Wśród wymazów spojówkowych udział próbek pozytywnych w kierunku FHV i  Chlamydia była stosunkowo niska, wyższy był natomiast udział próbek wykazujących obecność wynoszący 4.5%, przy czym u trzech kotów stwierdzono infekcję podwójną z dodatkowym udziałem wirusa FCV. Uwagę zwraca tu w przeciwieństwie do innych badań jednoznaczna obecność wirusa FCV w prawie połowie przebadanych wymazów spojówkowych. W porównaniu z częstotliwością występowania wirusa FHV jest do dość nieoczekiwany wynik. Potencjalną przyczyną może być generalnie przetrwała infekcja wirusem FCV w odróżnieniu do przebiegającej raczej w formie utajonej infekcji wirusem FHV. Próbka pobrana wcześniej mogłaby ewentualnie dostarczyć innych wyników.

Porównując wymazy spojówkowe z wymazami z gardła stwierdzono, że infekcje wielokrotne występują głównie w wymazach z gardła (12/4), z czego można wywnioskować, iż infekcje oftalmologiczne wywołuje najczęściej pojedynczy patogen.

 

LABOKLIN Polska Sp. z o.o.

Weterynaryjne Laboratorium Diagnostyczne

ul. Powstańców Śląskich 101

01-495 Warszawa

tel. +48 (0)22 691 93 10

fax  +48 (0)22 691 92 92

napisz komentarz

CommentLuv badge